Star Calibur IV

Wszyscy wiemy (a jak nie wiemy, to się dowiemy), że ludzie z Namco Bandai wrzucili do nowego Calibura grywalnych Dartha Vadera i Yodę, ekskluzywnie odpowiednio na ps3 i x360.
Zabieg raczej na pewno wpłynie pozytywnie na sprzedaż gry, bo wszystkie SW geeki się na nią rzucą – ostatnia prawdziwa bijatyka z postaciami z SW wyszła dwieście lat temu i była jakimś strasznym crapem, a tu można będzie się pobawić Vaderem i Yodą. Tylko jedną postacią. Tylko?
Ano nie tylko, co pokazuje nam nowy trailer (również w hd). Do całej zgrai i tak kiepskich nowych bohaterów dołącza jeszcze główny bohater SW: The Force Unleashed. Świetnie.
Nowy Soul pod względem projektów nowych (niektórych starych zresztą też) postaci zapowiadał się padacznie, nawet bez pomocy Jedi. Teraz mamy jeszcze jakiegoś srajtka, którego imienia nawet nie znamy.
Świetnie. Jeśli do premiery gry Namco utrzyma takie tempo, Mitsurugi będzie mógł pociąć swoją kataną Indianę Jonesa i R2-D2.
Z tego, co widać na nowych skrinach, dodano też gwiezdno wojenne areny, coby fani SW czuli się jak w domu.
Jeśli kogoś kręcą GW, to na pewno teraz ma mokro w majtach, ale jeśli ktoś zna początki serii, to widzi jak się teraz stoczyła. Graficznie jest bardzo ładnie, system walki pewnie też nie zawiedzie, ale już nie ma tego czegoś, co przykuwało do telewizora wszystkich, nawet mnie, mimo, że nie umiem grać w bijatyki na zadowalającym mnie poziomie.
Niech Namco zrobi następnego Soula tak, żeby fani nie musieli nakrywać się nogami ze wstydu, a Bandai powinien zająć się robieniem bzdurnych crossoverów w stylu Star Wars vs Dragon Ball, czy Naruto vs Star Trek.
Filed under: gierki | 2 Comments
Tags: star wars, soul calibur, fail

Star Calibur: Zemsta Namco! Pewnie potem i tak Namco zrobi bijatyke w świecie SW (modele juz pewnie maja i tylko czekają), a teraz to tak tylko by SC zaczał w końcu na siebie zarabiać.
Moim zdaniem postaci z SW niszczą klimat SC, umieszczenie ich w najnowszej odsłonie, to dla kogoś kto jest z serią od samego początku, czysta profanacja.